Przed I wiekiem n.e.

Tekst i ilustracje:
Przemysław Czapliński

Kontakt:

This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

Mezolit. Czasy traperów

Około dziesięciu tysięcy lat przed naszą erą klimat na kuli ziemskiej zaczął się powoli zmieniać. Minęła epoka lodowcowa,  temperatura wzrastała. Wielkie masy lodu w północnej Europie powoli zniknęły, roztopiły się tworząc Morze Bałtyckie. Również roślinność i krajobraz Polski zaczął się przeobrażać. Tu, gdzie wcześniej była tundra, powoli pojawiały się lasy iglaste, później mieszane i liściaste. Krajobraz stał się podobny do tego który znamy obecnie. Wędrujące w stadach wielkie zwierzęta epoki lodowej – mamuty, antylopy, nosorożce włochate, wymarły albo odeszły na północ.
 Do nowych warunków musieli się dostosować ci ludzie, którzy nie ruszyli za migrującymi stadami, ale  zdecydowali się zostać na tych terenach. Zwierzęta żyjące w lesie nie poruszały się w tak wielkich grupach. Częste stało się zakładanie pułapek i samołówek – myślistwo typu traperskiego. Upowszechniał się nowy wynalazek – łuk. Większe znaczenie miało rybołówstwo i zbieractwo (zbierano orzechy, owoce, korzenie, grzyby, małże itp. wszystko co nadawało się do jedzenia). Upowszechniało się wyplatanie koszy a także tkactwo. Ubrania nie były już więc wyłącznie skórzane. Ludziom towarzyszył być może udomowiony już wcześniej pies. Zaludnienie Polski nadal jednak było bardzo rzadkie, mieszkańcy tych terytoriów to wciąż koczownicy przenoszący się z miejsca na miejsce. Śpią w jaskiniach lub prowizorycznych szałasach, wędrując tam gdzie znajdą więcej zwierzyny. W tym samym czasie jednak, na obszarze tak zwanego Żyznego Półksiężyca na Bliskim Wschodzie udomowiono liczne zwierzęta i zaczęto uprawiać zboże. Pierwsi rolnicy rozprzestrzeniali się w różnych kierunkach upowszechniając swoją wiedzę.